TRYB JASNY/CIEMNY

Przepływ, czyli sposób na szczęście

Czy kiedykolwiek czułeś się tak zaabsorbowany działaniem, że straciłeś poczucie czasu, wszystko wokół przestało być zauważalne, liczyło się tylko to, co robisz? Czym jest przepływ? Z jakich powodów warto w nim być? Jak go osiągać? 

 fot. Cassidy Phillips, źródło: Unsplash

Mihály Csíkszentmihályi, psycholog amerykańsko-węgierskiego pochodzenia, profesor Uniwersytetu w Chicago, wykładowca Uniwersytetu w Claremont w swojej pracy zajmował się szczęściem i kreatywnością. Jest autorem międzynarodowego bestsellera pt. Flow, który opisuje tytułowy stan świadomości. Opowiadał o nim również podczas wystąpienia pt. Flow, the secret to happiness na konferencji naukowej Technology, Entertainment and Design (TED). Nagrane przemówienie do tej pory zostało wyświetlone blisko 7 milionów razy na stronie ted.com.

Przepływ (ang. flow, inaczej doznanie uniesienia, uskrzydlenie) jest doświadczeniem pochłonięcia wykonywaną czynnością. To ono sprawia, że: nie zwracamy uwagi na to, co dzieje się wokół, tracimy poczucie czasu, zapominamy o swoich potrzebach, zmartwieniach, zobowiązaniach. Liczy się tylko zadanie.

Pełna koncentracja na czynności sprawia, że czujemy, że to, co robimy ma sens. Realizujemy swój potencjał oraz doświadczamy satysfakcji, ponieważ wiemy, co i jak robimy. Zadanie nie sprawia nam trudności. Wykonujemy je płynnie.

Zazwyczaj uskrzydlające czynności kojarzone są z tworzeniem, np. malowaniem, komponowaniem, pisaniem, projektowaniem. Jednak to tylko połowa prawdy. 

Nina Sayers, baletnica z filmu „Czarny Łabędź” dąży do perfekcji, zmaga się z lękiem, ograniczeniami i presją. Doznaje przepływu, gdy taniec wymyka się spod jej świadomej kontroli, a ciało zaczyna „prowadzić samo”. Zostało to pokazane poprzez zbliżenia na detale ruchu, wyciszenie dźwięków otoczenia i intensyfikację muzyki – w tych chwilach Nina przestaje analizować każdy krok i w pełni zanurza się w choreografii. Zapada w stan całkowitej jedności z rolą, muzyką i z własną fizycznością. W finałowej scenie, gdy taniec osiąga maksimum intensywności, nic dla Niny poza tańcem nie istnieje.

Michael Jordan, mistrz NBA wiele razy doświadczał zanurzenia się w działaniu. „Stan nietknięcia” - tymi słowami opisywał flow. Maksymalnie skoncentrowany i skuteczny, demonstrował swój potencjał przed kibicami, np. gdy sam zdobył 63 punkty w meczu Chicago Bulls z Boston Celtics. Jego wynik stanowi do tej pory niepobity rekord. 

Nina Sayers i Michael Jordan chociaż pochodzą z innych światów to łączy ich to, że oboje wykonywali pasjonujące dla nich czynności, gdy doświadczali flow. 

Uskrzydlenie nie może zostać wymuszone, ale istnieją sposoby zwiększania szans na częstsze bycie w tym stanie. Poza robieniem pasjonujących rzeczy należą do nich: 

  • koncentrowanie uwagi na wykonywanych czynnościach, czemu pomaga odcinanie się od rozpraszaczy, np. wyciszanie powiadomień komórkowych, praca w osobnej sali, 
  • wyznaczanie sobie celów, chodźmy najmniejszych, np. napiszę jedną stronę książki, 
  • podejmowanie się zadań mających znaczenie, na przykład malowanie obrazów przynosi mi ukojenie, a jeśli go sprzedam, to wesprę Wielką Orkiestrę Wielkiej Pomocy, a może napisanie książki, pomoże innym inaczej spojrzeć na wybrany temat, 
  • dopasowanym stopniu trudności, czyli skoro jestem początkującym biegaczem, to nie wybieram się od razu na półmaraton lub maraton. 

Flow to sposób na częstsze doświadczanie szczęścia w życiu. Wprowadzaj się w wymieniony stan, jeśli chcesz, aby było przyjemniejsze oraz chociaż przez moment wolne od zmartwień. 


Źródła:

  • Mihály Csíkszentmihályi, Flow, the secret to happiness, Ted.com [dostęp: 22.12.2021].
  • Mihály Csíkszentmihályi, Przepływ. Psychologia optymalnego doświadczenia, Moderator, Taszów 2005. 

Komentarze

Wybrane dla Ciebie

Dyplomy i certyfikaty






Copyright © Czasnacoaching.pl